Blog Medycyna estetyczna
Kwasy medyczne — dlaczego jesień i zima to ich sezon
Katarzyna Wierzbicka-Wisz właścicielka Salonu Chloé
Kiedy w Rzeszowie robi się szaro i wcześnie ciemno, w gabinecie zaczyna się najlepszy moment na kwasy. To nie kwestia mody na jesień, tylko prostej zależności: mniej słońca na skórze oznacza spokojniejsze warunki do pracy nad nią.
Kwasy medyczne, nazywane też peelingami chemicznymi, wracają do rozmów w gabinecie zawsze o tej samej porze roku, mniej więcej wtedy, gdy chowamy sandały. Powód jest prozaiczny i sprowadza się do jednego: do słońca. Poniżej tłumaczę, na czym polega kontrolowane złuszczanie, dlaczego chłodne miesiące dają mu najwięcej przestrzeni i czego wymaga od Ciebie skóra po takim zabiegu.
Na czym polega kontrolowane złuszczanie
Naskórek wymienia się sam — stale, po cichu, bez naszego udziału. Z czasem ten proces zwalnia. Martwe komórki zalegają dłużej, powierzchnia przestaje równo odbijać światło, skóra wygląda na zmęczoną nawet po przespanej nocy. Peeling chemiczny to sposób, żeby temu procesowi nadać tempo i kierunek.
Preparat nakłada się na przygotowaną skórę na określony czas, po czym neutralizuje albo zmywa. Rozluźnia on połączenia między komórkami warstwy rogowej, przez co naskórek złuszcza się szybciej, niż zrobiłby to sam. Słowo „kontrolowane” jest tu najważniejsze: liczy się rodzaj kwasu, jego stężenie, pH preparatu i czas ekspozycji. To dlatego zabieg wykonuje się w gabinecie, a nie przy lustrze w łazience.
Po co się to robi? Najczęściej po to, żeby popracować nad nierównym kolorytem, przebarwieniami, szorstką powierzchnią, rozszerzonymi porami czy skórą skłonną do niedoskonałości. Efekty są indywidualne i zależą od punktu wyjścia — dwie osoby z tym samym problemem mogą reagować zupełnie inaczej.
Dlaczego sezon na kwasy to jesień i zima
Skóra po złuszczaniu jest przez pewien czas bardziej wrażliwa na promieniowanie UV: pozbawiona części warstwy ochronnej reaguje na słońce inaczej niż zwykle. Największe ryzyko to nie samo zaczerwienienie, tylko przebarwienia posłoneczne — zabieg, który miał wyrównać koloryt, przynosi wtedy skutek odwrotny.
Jesienią i zimą słońce stoi nisko, dni są krótkie, a my chodzimy w szalikach i czapkach. Ekspozycja twarzy jest po prostu mniejsza, a to daje skórze spokojniejsze warunki na przejście przez złuszczanie i odbudowę. Do tego dochodzi rytm życia: sezon wyjazdów nad wodę i w góry jest za nami, więc łatwiej zaplanować kilka wizyt bez przerwy na urlop w pełnym słońcu.
Nie znaczy to, że latem nie da się ich robić w ogóle — znaczy tyle, że wymagają wtedy znacznie większej dyscypliny, a część preparatów odkłada się na później. Chłodne miesiące usuwają z tego równania najtrudniejszą zmienną. I jedno zastrzeżenie, które powtarzam przy każdej wizycie: mniej słońca to nie brak słońca. Filtr obowiązuje także w listopadzie i w styczniu, o czym za chwilę.
Rodzaj i stężenie to decyzja z konsultacji, nie z katalogu
Kwasów jest wiele i różnią się one nie tylko „mocą”. Jedne pracują bardziej powierzchniowo, inne głębiej; jedne lepiej sprawdzają się przy przebarwieniach, inne przy skórze tłustej i skłonnej do zaskórników. Do tego dochodzi stężenie i czas, przez jaki preparat pozostaje na skórze.
Dlatego w Salonie Chloé nie wybiera się kwasu z listy przed wizytą. Zaczynamy od obejrzenia skóry, rozmowy o tym, co robisz w domu, jakie kosmetyki stosujesz, czy przyjmujesz leki, czy planujesz w najbliższym czasie wyjazd w słońce. Dopiero z tego układa się plan: sam zabieg z kwasami albo połączenie go z innymi zabiegami, także tymi wykonywanymi na urządzeniach francuskiej marki M'onduniq. Konsultacja jest bezpłatna i to na niej ustalamy również przeciwwskazania, indywidualnie przed każdym zabiegiem.
Dlaczego jeden zabieg rzadko wystarcza
To pytanie pada niemal zawsze i odpowiedź bywa rozczarowująca: pojedynczy zabieg zwykle jest początkiem, nie całością. Skóra odnawia się cyklicznie i na każdy kolejny cykl trzeba jej dać czas, dlatego pracuje się przez kilka zabiegów, a nie przez jeden. Jednorazowe, mocne działanie nie jest lepsze od kilku spokojniejszych, jest po prostu bardziej obciążające.
Dlatego mówimy o serii: kilku zabiegach wykonywanych w regularnych odstępach, z przerwami na regenerację. Rytm ustala się przy pierwszej wizycie i koryguje w trakcie, bo skóra po pierwszym zabiegu pokazuje, jak reaguje. Czasem wydłużamy odstępy, czasem zmieniamy preparat, czasem seria kończy się wcześniej, niż zakładaliśmy. Efekty są indywidualne i nikt uczciwie nie powie Ci z góry, ile zabiegów będzie potrzebnych.
Jesień i zima są tu wygodne również dlatego, że dają na taką serię ciągłość. Kilka wizyt rozłożonych na chłodne miesiące łatwiej doprowadzić do końca niż plan przerwany dwutygodniowym wyjazdem nad morze.
Skóra nie zmienia się w jeden wieczór. Zmienia się w rytmie, który trzeba jej dać — i w warunkach, które jej nie przeszkadzają.
Jak wygląda skóra bezpośrednio po zabiegu
Warto wiedzieć wcześniej, żeby się nie przestraszyć. Bezpośrednio po zabiegu skóra zwykle jest zaczerwieniona i może być cieplejsza w dotyku. Zdarza się uczucie ściągnięcia albo delikatnego pieczenia.
Po kilku dniach zaczyna się złuszczanie. U jednych jest ledwo widoczne: drobne suche łuseczki przy nosie i brodzie; u innych naskórek schodzi wyraźnymi płatami. Obie reakcje bywają spotykane i zależą od rodzaju kwasu oraz od samej skóry. Najważniejsza zasada tego etapu brzmi: nie pomagać rękami. Zdzieranie schodzącego naskórka to najprostsza droga do podrażnienia i przebarwień w miejscu, które miało wyglądać lepiej.
Jeśli reakcja skóry wydaje Ci się nietypowa, silniejsza niż opisana na wizycie albo przedłuża się w czasie — zadzwoń do salonu, zamiast szukać odpowiedzi w internecie. Wolę usłyszeć o czymś za wcześnie niż za późno.
Ochrona przeciwsłoneczna — punkt bez wyjątków
Jeżeli miałabyś zapamiętać z tego tekstu jedno zdanie, niech będzie to akurat to: krem z wysokim filtrem UV jest częścią zabiegu z kwasami, a nie dodatkiem do niego. Bez niego zamiast równiejszego kolorytu można dostać przebarwienia.
- Filtr stosuj codziennie rano, przez cały czas trwania serii i po jej zakończeniu — również w dni pochmurne i mroźne.
- Nakładaj go w ostatnim kroku pielęgnacji i nie oszczędzaj na ilości.
- W dni, gdy długo jesteś na dworze (spacer, narty, jazda samochodem w słońcu), powtarzaj aplikację w ciągu dnia.
- Śnieg i szron odbijają światło. Zimowe słońce dociera do twarzy również z dołu.
- Czapka z daszkiem i okulary to sensowne uzupełnienie, nie zamiennik filtra.
Jak przygotować się do zabiegu i co robić po nim
Kilka rzeczy warto sobie rozpisać w kalendarzu, żeby wizyta nie kolidowała z tym, co robisz na co dzień.
Przed wizytą
- Odstaw silne złuszczanie w domu (peelingi mechaniczne, kwasy z drogerii, retinol) na czas, który ustalimy na konsultacji.
- Nie planuj zabiegu tuż po intensywnym opalaniu ani przed wyjazdem w słońce.
- Nie depiluj woskiem miejsca, na którym będziemy pracować.
- Powiedz o wszystkim: o lekach, o kuracjach dermatologicznych, o ciąży i karmieniu, o opryszczce, jeśli się u Ciebie pojawia, i o innych planowanych zabiegach.
Po wizycie
- Nie zdzieraj schodzącego naskórka i nie używaj szczoteczek ani peelingów ziarnistych.
- Odpuść saunę, basen, solarium i długie gorące kąpiele przez czas ustalony na wizycie.
- Ogranicz mocny makijaż przez pierwsze dni i nie sięgaj po aktywne kosmetyki na własną rękę.
- Postaw na łagodne mycie i nawilżanie oraz na filtr każdego ranka.
- Nie łącz kwasów z innymi zabiegami bez ustalenia kolejności w gabinecie.
Kiedy kwasy nie są wskazane
Są sytuacje, w których zabieg odkładamy albo z niego rezygnujemy. Należą do nich między innymi:
- stany zapalne i podrażnienia skóry w miejscu zabiegu,
- aktywna opryszczka,
- świeże rany i uszkodzenia naskórka,
- ciąża i karmienie piersią,
- niektóre kuracje dermatologiczne i przyjmowane leki,
- świeża, intensywna opalenizna,
- zmiany skórne wymagające najpierw diagnozy lekarskiej.
Ta lista nie zastępuje rozmowy. Pełny zakres przeciwwskazań ustalamy zawsze indywidualnie na konsultacji, przed podjęciem decyzji o zabiegu.
Ceny w Salonie Chloé
- Kwasy Medyczneod 200 PLN
- Konsultacja0 PLN
Cena zabiegu z kwasami zaczyna się od 200 PLN, a ostateczna kwota zależy od dobranego preparatu i zakresu wizyty. Konsultacja nic nie kosztuje i nie zobowiązuje do niczego: możesz przyjść, obejrzeć gabinet, zapytać i wrócić do tematu za tydzień. Pełną listę zabiegów medycyny estetycznej znajdziesz w cenniku medycyny estetycznej.
Najczęstsze pytania
Czy kwasy można zrobić latem?
Da się, ale trzeba wtedy dużo ostrzej pilnować ochrony przeciwsłonecznej. Dochodzi do tego kwestia terminów: serii zaczętej tuż przed urlopem w słońcu nie doprowadzisz do końca bez przerwy w środku. Jeśli nie masz powodu, żeby się spieszyć, jesień i zima są po prostu wygodniejsze.
Ile zabiegów obejmuje seria?
Nie ma jednej liczby, która pasowałaby do każdej skóry. Plan układamy na konsultacji i korygujemy po pierwszym zabiegu, obserwując reakcję. Efekty są indywidualne, a rytm wizyt dostosowujemy do tego, co widać na skórze.
Czy po zabiegu widać, że coś robiłam?
Zwykle tak — przez pewien czas skóra bywa zaczerwieniona, a potem się złuszcza. Uprzedzamy o tym przed zabiegiem, bo warto wziąć to pod uwagę przy planowaniu terminu, jeśli masz przed sobą ważne wydarzenie.
Czy mogę stosować kwasy z drogerii między wizytami?
Nie na własną rękę. Domowa pielęgnacja nakłada się na to, co robimy w gabinecie, i potrafi skórę przeciążyć. Przynieś na konsultację listę kosmetyków, których używasz — ustalimy, co zostaje, a co odstawiamy na czas serii.
Katarzyna Wierzbicka-Wisz
Właścicielka Salonu Chloé — Kliniki Piękna w Rzeszowie, przy ul. Dąbrowskiego 17. Wszystko zaczęło się od paznokci — pasja do upiększania dłoni przerodziła się z czasem w pasję do kosmetologii i medycyny estetycznej.
Salon Chloé — Rzeszów
Zacznij od bezpłatnej konsultacji
Obejrzymy skórę, porozmawiamy o tym, czego używasz w domu i co masz w planach na najbliższe tygodnie, a potem ustalimy, czy kwasy są dla Ciebie właściwym krokiem i w jakim rytmie. Konsultacja jest bezpłatna, a przeciwwskazania ustalamy indywidualnie przed każdym zabiegiem.
ul. Dąbrowskiego 17, Rzeszów — wejście od drogi, naprzeciwko parku
Pon–Pt 8:00–20:00 · Sobota 8:00–19:00 · Niedziela zamknięte
salonchloerzeszow@gmail.com